
To nie jest oferta wakacyjnego wyjazdu.
Możemy jednak zapewnić południowoamerykański klimat.
Salsa, samba, cha cha, reggaeton, tango argentyńskie, body movement.
Trzy dni intensywnych kursów pod okiem młodych trenerów z najlepszych krakowskich szkół tańca. Będziemy pracować w dwóch grupach. Choć właściwie „pracować” to nie jest najlepszy czasownik w przypadku tego przedsięwzięcia. Bo założenie jest takie, że będziemy się dobrze bawić.
Dlatego w harmonogramie zajęć jest pewien ważny punkt, który nazywa się „impreza”.
Wracając do rzeczy, będziemy pracować w dwóch grupach. Zaproszenie jest dla każdego. Zwłaszcza dla Ciebie, jeśli wydaje Ci się, że tańczyć nie umiesz.
W trzy dni nie nauczymy Cię tańczyć.
Pokażemy Ci, że łatwo jest się nauczyć.
Bo taniec to właściwie tyko kwestia zaprzyjaźnienia się ze swoim ciałem.
Dajemy Ci ten czas na zawarcie przyjaźni.
Tylko przygotuj się na to, że później będziesz musiał odpowiadać na serie pytań w stylu: ej, gdzie Ty się uczyłeś tańczyć? Byłeś na Kubie? Nie musisz przyznawać, że nie. ;)